Kościół drewniany w Bełku z 1753r. jest prawdziwą perłą architektoniczną. Niewątpliwie jest to jeden z najcenniejszych zabytków na tym terenie. Powstał na miejscu wcześniejszej świątyni p.w. Wszystkich Świętych, którą około 1745r, strawił pożar. Jak można przeczytać w opisach powizytacyjnych z lat 1679 i 1688, była ona zbudowana „na zrąb” na kamiennej podmurówce, posiadała dwa wejścia i reprezentowała trójdzielny układ przestrzenny. Był to niewielki kościółek (27x14 łokci), którego wnętrze zdobiły stylizowana ambona i chrzcielnica oraz figury ewangelistów. Dach świątyni wieńczyła sygnaturka z niewielkim dzwonem. Trzy większe zawieszone były w dzwonnicy. Ołtarz główny poświęcony był Matce Boskiej z Dzieciątkiem. Po bokach przedstawiającej ją figury umieszczono gotyckie płaskorzeźby św. Barbary i Katarzyny. Oprócz tego w kościele mieściły się dwa, skromniejsze ołtarze boczne. Po pożarze, kościół odbudowano w latach 1746-1753 (proboszczem parafii był wówczas ks. Ignacy Jan Gumiński). Nie zmieniano jego poprzedniego wyglądu, dobudowując jedynie zakrystię od strony północnej. Wokół korpusu świątyni umieszczono, tak charakterystyczne dla śląskich kościółków drewnianych, wspornikowe zadaszenia zwane sobotami. W tylnej części nawy umiejscowiono chór, wsparty na dwóch drewnianych słupach, na którym mieszczą się liczące ponad 200 lat organy. Unikatem pozostaje wczesnobarokowy ołtarz główny z 1610r. W jego centralnej części został zawieszony obraz przedstawiający św. Marię Magdalenę, patronkę kościoła.

Zostały w nim także umieszczone dwie kwatery dawnego tryptyku późnogotyckiego z około 1500r., z płaskorzeźbami św. Katarzyny i Barbary. Stylistyka ich wykonania mogłaby wskazywać na warsztat Wita Stwosza. Ołtarze boczne świątyni pochodzą z 1870r. Znajdujące się w nich obrazy przedstawiają Matkę Boską oraz św. Antoniego Pustelnika. Ponadto w nawie znalazł swoje miejsce ponad 400-letni obraz Matki Boskiej Różańcowej. Pochodził on z warsztatu artystów włoskich, a do Bełku trafił wraz ze skrzynią na różańce. W przedsionku bocznym kościoła znajduje się kamienny „żegnacz”, ozdobiony inicjałami „A.H.” (Adalbertus Holly) oraz datą 1657. Natomiast świadectwem średniowiecznej obyczajowości pozostaje żelazna „kuna” znajdująca się w murze kościelnym. Jak podaje Ludwik Musioł, w tym czasie na wyposażeniu kościoła znajdowały się 2 srebrne kielichy z patynami, pozłacane cyborium, monstrancja, srebrny pacyfikał, ozdobna kapa (pluwiał), 10 „casulae”, 4 alby, 3 superpellicea, 2 missalia, 5 „vela” na kielichy, 8 corporaliow, 10 puryfikatorów, 4 pallae, 10 obrusów, podłużne welum na monstrancję, 2 pary ampułek cynowych z talerzykami, rituale, 16 mosiężnych świeczników, 8 drewnianych świeczników, 12 chorągwi, 20 strophiola.
Parafia w Bełku była dosyć często wizytowana. Przy takiej okazji spisywano zwykle protokoły, które są skarbnicą wiedzy na temat miejscowości. Bełk został wymieniony m. in. w dokumentach z 1653r. (wizytacja ks. Bartłomieja Reinholda, archidiakona opolskiego), 1727r. (Józefa de Stinglheim i niejakiego ks. Karola), 1737r. (ks. Joachima de Strachwitz, archidiakona opolskiego), 2 lipca 1843r. (bp Daniela Latuska), 16 czerwca 1904r. (bp Henryka Marxa). W dwóch ostatnich przypadkach wizytacja była połączona z udzieleniem sakramentu bierzmowania. W 1904r. przyjęło go 812 parafian.

"Kościół w Bełku to nasze wspólne dziedzictwo kulturowe. Ten zabytek jest bezcenny - podkreśla ks. dr Leszek Makówka, historyk sztuki, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji Architektury i Sztuki Sakralnej w Katowicach. - Jest jednym z nielicznych zabytków "in situ", czyli zachowanych w miejscu, w którym został wybudowany".

"Eksperci określają bełkowski zabytek mianem unikatu, gdyż jako jeden z nielicznych zachował się w swoim pierwotnym, naturalnym miejscu. Przy kościele znajduje się zabytkowy cmentarz, a dalej "Wzgórze Lukasów" z neogotycką kaplicą. Całość porośnięta starodrzewem emanuje niesamowitą, unikalną atmosferą" - podkreśla Lucyna Król, naczelnik Wydziału Planowania Przestrzennego.

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...

Akceptuję